sobota, 30 marca 2013

Happy Easter



Kochani Moi
życzę Wam mnóstwo  R A D O Ś C I !!
Nie tylko w zbliżające się Święta, ale również na  co dzień  :)





Xo Xo 
fashionchasers

 

sobota, 23 marca 2013

Galaxy Nails



Heja Dziewczęta !


  Dzisiaj krótko i na temat, chcę Wam pokazać lakier z Vipery nr 222, który mnie ostatnio zachwycił kolorem. Idealna ciepła, neonowa pomarańcza na wiosnę. Dzisiejsza nudna sobota zainspirowała mnie też do zrobienia motywu a'la Kosmos na moich paznokciach. 
  Wybieram się wieczorem na party i akurat będą mi pasowały do T-shirtu z takim motywem :)
  Jednak jak już Wam kiedyś wspominałam jestem beznadziejna w malowaniu paznokci, ręka mi się trzęsie jak staremu pijakowi. Próbowałam zrobić jak najlepsze zdjęcia, ale niestety nie udało się, w rzeczywistości efekt wygląda o niebo lepiej :)






A Wy macie jakieś ulubione lakiery lub motywy na swoich pazurkach? a może wiosna nastraja Was tak jak i mnie do większego eksperymentowania z nimi? :)

Zapraszam Was również na konkurs organizowany przez Martyś , klikamy tutaj :)



Udanego weekendu 
fashionchasers :*


czwartek, 21 marca 2013

Iwostin Purritin Korektor maskujący dla cery trądzikowej


Witajcie Blogerki ! 


Nareszcie mamy 1 dzień wiosny, niestety tylko kalendarzowy bo słoneczko za oknem Nas nie rozpieszcza :(

Mam dzisiaj dla Was recenzje Korektora maskującego z Iwostin , jak większość kosmetyków na moim blogu do cery trądzikowej . 


Opis producenta: 
Korektor maskujący Iwostin Purritin skutecznie maskuje wykwity trądzikowe, jednocześnie likwidując je. Działa przeciwzapalnie, antybakteryjnie i łagodząco dzięki starannie dobranym substancjom aktywnym, wśród których znajdują się m.in. olejek z drzewa herbacianego, ekstrakt z mirry i triclosan.
Może być stosowany punktowo pod makijaż.
- maskuje widoczne niedoskonałości skóry
- likwiduje zmiany zapalne
- ogranicza powstawanie nowych wykwitów trądzikowych
- przyspiesza proces gojenia się wyprysków
- działa antybakteryjnie i przeciwzapalnie
- normalizuje pracę gruczołów łojowych.

cena: ok. 15 zł / 15ml


Moja opinia:  Jak zobaczyłam w aptece ten produkt to pomyślałam, że muszę koniecznie go mieć. Korektor kryje drobne niedoskonałości, jednak z większymi bliznami lub wypryskami sobie nie radzi zbyt dobrze. Podoba mi się jego dosyć rzadka konsystencja. Kolor jest jasny, jednak po aplikacji na skórę- dopasowuję się do niej.Trwałość ? Całkiem trwały , jednak zauważyłam, że u mnie powoduje świecenie po jakimś czasie. Ani się nie waży, ani nie roluję na buzi. Na pewno nie zapcha nam cery i nie przyczyni się do powstawania nowych wyprysków. Ja go wklepuje ponieważ jak rozsmaruje to krycie jest jeszcze słabsze. Opakowanie jest b.higieniczne (z dziubkiem). Nie jestem pewna czy działa leczniczo,gdyż używam dużo kosmetyków do cery i nie wiem czy on sam w sobie działa czy może nie ma na to wpływu, ale w połączeniu ze wszystkim, moja cera poprawiła się, obecnie brak wyprysków , jedynie zostały gdzieniegdzie blizny po trądziku. Korektor jest wydajny ze względu na dosyć dużą tubkę. Przyjemny zapach . Minusem największym jest słabe krycie i efekt świecenia po jakimś czasie, no i oczywiście tylko jeden odcień.  
Podsumowując, jeśli szukamy delikatnego i lekkiego korektora , jak najbardziej polecam. Jednak jeśli Nasza cera wymaga mocnego krycia, Iwostin może się nie sprawdzić. Cena jest niska więc zawsze można spróbować, na pewno ten korektor Nam nie zaszkodzi w żaden sposób.Jest idealny na zbliżające się ciepłe dni.





Dzisiejszy out-fit


Kurtka skórzana: Oasis  /  Legginsy : River Island / Koszulka : Sinsay /  Naszyjnik: Sinsay / 
Apaszka : Sinsay






Pozdrawiam wiosennie 
fashionchasers






poniedziałek, 18 marca 2013

Bielenda Orzech & Bursztyn, Brązujący mus do ciała

Cześć Dziewczyny !


  Trochę mnie tutaj nie było , dużo spraw na głowie i tygodniowy pobyt w miejscowości rodzinnej, gdzie nigdy nie mam czasu na przesiadywanie na internecie. Będąc w moim ukochanym mieście odwiedziłam Panią Dermatolog i dostałam parę fajnych specyfików do cery trądzikowej, które wkrótce Wam zaprezentuję:)

  Dzisiaj  mam dla Was moją, krótką recenzję Brązującego musu do ciała z Bielendy. Jestem posiadaczką dosyć jasnej karnacji, a w związku ze zbliżającą się ładną pogodą , cieplejszy kolor skóry wygląda o wiele przyjemniej. Dodam, że nie nie lubię korzystać z solarium , szkoda mi skóry, poza tym ze względu na dermatologiczne leczenie -nie mogę. Będąc w drogerii znalazłam ten mus z bielendy , był akurat w cenie promocyjnej i postanowiłam spróbować . 

Cena: ok.15 zł/ 200 ml


 Opis producenta:Nawilżający mus do ciała z rozświetlającą perłą o lekkiej puszystej konsystencji, pozwala w bezpieczny i przyjazny sposób nadać skórze odcień pięknej naturalnej opalenizny.Innowacyjna formuła oparta na wyciągu z orzecha włoskiego delikatnie przyciemnia odcień skóry, brązowi go i nadaje zdrowego złotego kolorytu. Ekstrakt z bursztynu poprawia jędrności i elastyczność skóry, intensywnie nawilża i pielęgnuje. Rozświetlająca opalizująca perłaodbija światło, optycznie wygładza skórę, podkreśla opaleniznę, nadaje ciału powabności i seksapilu.Lekka przyjazna formuła ułatwia równomierną aplikacji, zapobiegając pojawianiu się nieestetycznych smug i miejscowych przebarwień.
Piękna zdrowa naturalna opalenizna bez smug przez cały rok.
Wmasować w skórę całego ciała i pozostawić do wchłonięcia; dla osiągnięcia efektu stosować systematycznie.

Moja opinia: Moja skóra potrafi mi płatać figle i czasami b.szybko się przesusza, szczególnie po basenie . Mus z Bielendy , muszę przyznać , że dobrze sobie poradził z nawilżeniem .Bardzo łatwo rozprowadza się na skórze, dzięki lekkiej i przyjemnej konstystencji, również szybko się wchłania .Producent zapewnia nas o efekcie naturalnej opalenizny , rzeczywiście przy regularnym stosowaniu nasza skóra nabiera cieplejszego kolorytu . Odcień ten w zupełności mi odpowiada, nie jest marchewkowy . Na ciele nie zostawia smug. Największym plusem wg mnie jest zapach , nie lubię, a nawet mogę napisać, że nienawidzę zapachu samoopalacza i solarium , mus brązujący z Bielendy ma ten zapach b.stonowany,delikatny, który nie męczy(trochę słodki). Cena jest b. przystępna, a opakowanie wygodne. Smaruję się na noc i rano moja skóra ma ładny, rozświetlony kolor.  
Minusem dla mnie są świecące drobinki zawarte w musie , które mogą wyglądać trochę tandetnie. Efekt opalenizny jest krótkotrwały
Wg mnie jeśli jesteśmy początkującymi użytkownikami brązujących preparatów to Bielenda-mus jest idealny , nie zrobimy sobie nim szkody, a przy swojej cenie jest wydajny . 
Myślę, że kupię jeszcze ten produkt. Wart wypróbowania na pewno ! :)   
        

   Będąc w domu, nareszcie udało mi się dostać obraz do pokoju, który mi chodził już długo po głowie... Chciałam dosyć duży czarno-biały format z motywem najchętniej Audrey Hepburn, jednak znalazłam z Marilyn Monroe, który ładnie się wpasował do mojego pokoju
Znajoma, która wróciła z Zakopanego , przywiozła mi b. użyteczny upominek , słodki, różowy stojak na telefon :)


 Chcę Wam jeszcze pokazać 3 dodatki z S.insay, które ostatnio podbiły moje serce 





Pozdrawiam cieplutko 
fashionchasers



 

poniedziałek, 11 marca 2013

Błyskawiczne odżywki do włosów PANTENE pro-V

Cześć Dziewczyny ! 


Dzisiaj szybki post o 'błyskawicznych' odżywkach do włosów z Pantene pro-v , jestem posiadaczką 3 z nich:

1. Nature fusion , serum wzmacniające. 145ml
2. Lekka odżywka w piance ,24h do włosów cienkich . 150ml
3. Lekka odżywka w spray'u ,aqua light  . 145ml


Cena: ok. 15 zł / sztuka 



Nie będę opisywała b.szczegółowo każdej z nich bo wydaje mi się, że to nie ma sensu . Moje włosy są długie, a nawet niektórzy mówią, że już osiągnęły stan b. długich. Myje je codziennie i taka to błyskawiczna odżywka (czyt. bez spłukiwania ) jest dla mnie produktem niezbędnym. Pomaga choć trochę oszczędzić ten cenny czas za dnia . Często jest na nie promocja w Rossmann'ie, dlatego udało mi się skompletować już 3 :) 
Moim absolutnym faworytem jest Odżywka w piance 24h (nr 2) , wg producenta powinna dodawać objętości i rzeczywiście zauważyłam, że przez pierwsze godziny po umyciu tak jakby włosów było więcej . Nie wysusza włosów, nie obciąża , nie przyczynia się do szybszego przetłuszczania . Włosy z łatwością się rozczesują i są miękkie, nie puszą się . Zostawia przyjemny zapach . Konsystencja jest b.delikatną pianką, łatwo się rozprowadza na włosach .Na pewno ją kupię jeszcze nie raz,dobry produkt za niską cenę :)

Następne w kolejności jest Serum wzmacniające(1), jednakże z nazwą serum niewiele ten produkt ma wspólnego . Dobrze się sprawdza jako odżywka do codziennego stosowania, na pewno nie wzmacnia, jednak przy idealnie nałożonej ilości włosy ładnie się błyszczą. Może zwiększyć podatność na przetłuszczanie się. Jeśli nałożymy za dużą ilość , nasze włosy po wyschnięciu będą szorstkie i suche . Jednak idealnie się sprawdza w kwestii rozczesywania długich i skłonnych do plątania włosów. Konsystencja jak w większości odżywek , średnio gęsta , szybko się wchłania. Wątpię żebym jeszcze kiedykolwiek zakupiła ten produkt . 

Na koniec została Odżywka w spray'u  aqua light (3), z którą wiązałam największe nadzieje i okazała się największym Bublem. Przy moich włosach kompletnie się nie sprawdziła. Włosy po 2 godzinach wyglądały tragicznie, suche, szorstkie , przetłuszczone i matowe . Plus jedynie za szybka aplikację. Na pewno już jej nie kupię .



Mam jeszcze dla Was coś extra , ostatnio znalazłam taki dosyć ciekawy DIY  ,dzięki któremu dodamy trochę uroku naszym spodniom  :) Co o tym myślicie ?  Ja sama jeszcze do końca nie jestem przekonana .





Pozdrawiam 
fashionchasers



sobota, 9 marca 2013

Dziewczyny, pomocy !


Hey, Hi, Hello.



  Dziewczęta potrzebuję Waszej pomocy / opinii , a mianowicie chcę sobie kupić buty Nike Air Max ( najchętniej 90), ale nie mogę się zdecydować na konkretny model tzn. raczej kolor. Postanowiłam tutaj napisać z nadzieją, że pomożecie mi dokonać właściwy wybór. Przeglądając wczoraj allegro wzięłam parę pod uwagę : 

1.  

2.


3.

 4.

 5.

 6.



 Jeśli znacie jakieś inne, które fajnie wyglądają to chętnie zerknę na link :) 


Miłego wieczoru !
fashionchasers
 

czwartek, 7 marca 2013

Jadwiga Saipan-naturalny puder sypki , Eveline Art Scenic - korektor do brwi

W Dniu Kobiet życzę Wam Drogie Blogerki, wszystkiego co najlepsze i jeszcze więcej urody    ♥ 


 Wspominałam ostatnio o tym, że Pan Listonosz dostarczył mi moje upragnione zamówienie, mianowicie : 'puder naturalny  Jadwiga Saipan do cery tłustej i trądzikowej '.


 Opis producenta:Preparat produkowany na bazie surowców naturalnych. Matuje, maskuje defekty skóry, wygładza. Ma działanie antybakteryjne, przeciwtrądzikowe, delikatnie ściągające
przeciwdziała wpływom szkodliwych czynników zewnętrznych. Odtruwa skórę, pielęgnuje i chroni,
wchłania nadmiernie wydzielający się tłuszcz. Maskuje wszelkie niedoskonałości skóry i zbyt rozszerzone pory, nadaje skórze gładkość i matowość. Ma właściwości zabliźniające, kojące, remineralizujące. Odświeża i odżywia cerę. Kompozycja odpowiednio dobranych glinek (białej, żółtej, zielonej) leczy trądzik, łagodzi objawy trądziku różowatego i innych defektów urody, stymuluje regenerację tkanek.Skora staje się zdrowa i aksamitnie gładka.
 Skład: Kaolin, Montmorillonite, Zinc Oxide.
Cena : ok.30 zł / 30g 

Moja opinia: Puder jest rewelacyjny. Naturalny i posiada b.krótki skład(bez parabenów i silikonów) !! Niska cena. Zapewnia mat na ok.6 h bez poprawek, dodam, że jest to piękny,satynowy, naturalny mat, nie jest on tępy i nienaturalny jak w przypadku wielu drogeryjnych pudrów. Przeznaczony do cery tłustej i idealnie z nią współgra, nie zapycha . Ujednolica i wygładza naszą cerę dzięki 'stapianiu się' z nią kolorystycznie. Nie wysusza . Używam tego pudru krótko więc póki co nie mogę napisać o jego wydajności, ani o zapewnianych przez producenta efektach leczniczych, jednak za jakiś czas na pewno dam Wam znać . Pojemność jest duża. Puder polecam nakładać pędzelkiem ponieważ ta gąbeczka dołączona do opakowanie nie spisuje się najlepiej. Kolor jest transparentny , dosyć jasny , jednak nie bieli skóry ( chyba, że przesadzimy z ilością). Poza tym to jest nasz polski produkt , warto wspierać choć w tak mało znaczącym stopniu naszą gospodarkę narodową. Minusem jest opakowanie , ciężko wydobyć z niego puder. Ja sobie po prostu przy pomocy noża powiększyłam otwory na wieczku i o wiele łatwiej . Za minus można również uznać dostępność , znalazłam go tylko na allegro i to tylko na jednej aukcji
Wcześniej byłam posiadaczką pudru Blended Face Powder & Brush, Clinique (cena: ok. 110 zł ) i Creme Puff, Max Factor (cena: ok. 40zł ) , muszę przyznać , że puder Jadwiga Saipan daje o wiele ładniejszy i b. naturalny efekt niż Creme Puff. Clinique jest samo w sobie marką i  ich produkt jest świetny, jednak wg mnie nie warto przepłacać gdyż Saipan dał mi b.podobne efekty przy cenie prawie 4 razy niższej. 


Podsumowując , ja bez wahania jeszcze kupię ten cudowny, naturalny puder. POLECAM Wam również spróbować :)
 
  •  Eveline, Art Scenic, Korektor do brwi 3 w 1
  Opis producenta: Unikalny produkt przeznaczony do korekty brwi. Zapewnia jednocześnie przyciemnienie, nabłyszczenie i optyczną regulację brwi. Żelowa konsystencja oraz specjalna opatentowana szczoteczka sprawiają , że kreator jest wyjątkowo wygodny, szybki i łatwy w użyciu. Produkt dostępny w kolorze czarnym i brązowym. Testowany dermatologicznie.
 
Cena: ok.14 zł / 10ml


 Moja opinia: Nie będę za dużo się rozpisywała, bo produkt jest po prostu dobry jak za tak niską cenę . Ładnie przyciemnia nasze brwi ,nadając delikatny i naturalny kolor, nie zauważyłam optycznego regulowania ( z krzaków nie zrobi cieniutkiej linii przecież) . Bardzo dobra trwałość, trzyma się cały dzień. Spojrzenie staję się b.wyraziste. Ja mam kolor brązowy, zdaje się, że są jeszcze czarne. Szczoteczka zapewnia łatwą aplikacje. Nie brudzi skóry w okolicach brwi i łatwo się zmywa. Nie zauważyłam żadnych minusów. Na pewno znajdzie się jeszcze u mnie w kosmetyczce . POLECAM :)

 



Pozdrawiam !
fashionchasers


wtorek, 5 marca 2013

La Roche-Posay Effaclar Duo,Mat i Żel .

Cześć dziewczyny ! 

 Dzisiaj postanowiłam podzielić się z Wami moimi ulubieńcami do pielęgnacji cery . 
Jest to :
  1. Oczyszczający żel do skóry tłustej i wrażliwej,LRP
cena: ok. 30 zł / 200 ml
 

Żel przeznaczony jest do skóry wrażliwej i tłustej, zmniejsza łojotok i ułatwia eliminację łoju, równocześnie nie powodując podrażnień skóry. Wskazany do codziennej pielęgnacji skóry ze skłonnością do powstawania trądziku i/lub podrażnionej środkami wysuszającymi. Łagodnie eliminuje zabrudzenia dzięki swej nieagresywnej bazie myjącej, bez mydła , bez barwników, bez alkoholu, bez parabenów. Poprawia stan naskórka i dzięki działaniu soli cynku ułatwia usunięcie nadmiaru łoju. W rezultacie stosowania skóra odzyskuje równowagę fizjologiczną i jest doskonale przygotowana do zabiegów pielęgnacyjnych. Zawarta w żelu Woda termalna z La Roche-Posay (pH 5,5) koi i łagodzi podrażnienia.Nowa formuła to według producenta nie tylko niższa cena i większa pojemność, ale także wyższa skuteczność.

Skład: Aqua/Water,Sodium Laureth Sulfate,PEG-8,Coco-Betaine,Hexylene Glycol,Sodium Chloride,PEG-120 Methyl Glucose Dioleate,Zinc PCA,Sodium Hydroxide,Citric Acid,Sodium Benzoate,Phenoxyethanol,Caprylyl Glycol,Parfum/Fragrance(CODE F.I.L:B32025/1).

Moja opinia: Jest to bardzo dobry produkt, ładnie oczyszcza , pieni się i pozostawia naszą buzię miłą i gładką w dotyku . Nie posiada parabenów i mydła w składzie, co jest ogromnym plusem. Stosuję go od 3 miesięcy i wyraźnie poprawił się stan mojego naskórka ( myślę, że to dzięki współpracy z kremami tej firmy) . Wydajność: 200 ml starcza nawet na 2 miesiące przy normalnym stosowaniu rano i wieczorem . Nie podrażnia i nie powinien uczulać skóry .Spokojnie, bez problemu zmywa makijaż ( nawet tusz) . Zmniejsza powstawanie wyprysków . To mój absolutny KWC wśród żeli do twarzy, kosmetyk bez wad . Cena również nie jest wygórowana jak za taką dobrą jakość.Polecam :)

 2. Sebo - regulujący krem nawilżający przeciw błyszczeniu skóry,LRP Effaclar Mat
 cena: ok.60 zł /40 ml

  Wskazania: skóra tłusta. Odpowiednie dla skóry wrażliwej. Nietłusta konsystencja. Udowodniony, długotrwały efekt matujący. Nie zatyka porów. Testowany pod kontrolą dermatologiczną.
Dzień po dniu, działa podwójnie - przeciw błyszczeniu skóry, oraz zmniejsza pory. Z połączeniem:
Sebulyse, nowa sebo - regulująca substancja aktywna, silniejsza w działaniu od cynku, wyselekcjonowana dzięki swoim właściwościom regulacji produkcji sebum u jego źródła.
Nietłusta konsystencja, wzbogacona mikro gąbeczkami które absorbują sebum, oraz perlitem, co skutkuje efektem matującym po aplikacji kremu.
Natychmiastowo nawilża i matuje skórę. Dzień po dniu skóra jest matowa, pory są zwężone, produkcja sebum jest uregulowana.
Działanie przeciw błyszczeniu skóry:
- 100 % produkt nie zostawia tłustego filmu,
- 94 % natychmiastowy efekt matujący,
- 90% dzień po dniu, skóra jest matowa.
Przeciw rozszerzonym porom:
- 94% Powierzchnia skóry jest gładka,
- 76% Pory są zmniejszone,
- 76% Pory są mniej widoczne.
Dla lepszej kondycji skóry:
- 98% powierzchnia skóry jest jednolita,
- 96% skóra jest gładka,
- 90% skóra wygląda zdrowo.

Moja opinia: Kupiłam go ponieważ szukałam fajnego kremu matującego jako bazę pod makijaż . Krem zdecydowanie nawilża naskórek , używam go na zmianę z LRP Effaclar Duo, po którym moja skóra potrzebuję nawilżenia. Nie zapycha . Wg mnie zamyka pory i pomaga w walce z niedoskonałościami . Efekt matujący: jest dobry , przez pierwsze pół godziny po nałożeniu nawet b. dobry, ale patrząc z perspektywy całego dnia -mógłby być lepszy. Posiada idealną konsystencje i przyjemny zapach . Krem jest średnio wydajny , mi poszła jedna tubka w ciągu 3 tygodni . Opakowanie jest higieniczne. Największa jego wada to brak SPF , za taką cenę , myślę, że producent powinien uwzględnić choć SPF 10 . Kolejnym minusem jest to, że może wystąpić delikatne rolowanie się kremu po paru godzinach .

3. Krem eliminujący zmiany trądzikowe o podwójnym działaniu, LRP Effaclar DUO
cena:ok. 50 zł /40 ml 

Effaclar Duo jest kompletną pielęgnacją zawierającą 4 składniki aktywne, aby skutecznie działać na dwa główne objawy trądziku:
- zapalne zmiany trądzikowe (krosty i grudki): niacynamid i pirokton olaminy aby oczyścić skórę i chronić przed powstawaniem nowych zmian trądzikowych,
- zaskórniki: połączenie LHA z kwasem linolowym aby odblokować pory i eliminować martwe komórki odpowiedzialne za ich zatykanie.
Uzupełnieniem składników aktywnych jest woda termalna z La Roche Posay o właściwościach kojących i zmniejszających podrażnienia.
Po 4 tygodniach pory są odblokowane a zapalne zmiany zredukowane. Skóra jest gładka i oczyszczona. Krem długotrwale przywraca równowagę skórze, aby nadać jej zdrowy wygląd. Na początku stosowania stan skóry może się przejsciowo pogorszyć.



Moja opinia: Jestem zachwycona działaniem tego kremu . Używam go od 3 miesięcy ,przez pierwszy miesiąc nie widziałam żadnego efektu , może jedynie zwiększony wysyp niedoskonałości na mojej buzi, później jednak było już tylko coraz lepiej . Przywrócił mojej cerze normalny wygląd. Konsystencja : kremowo-żelowa , jest b.wydajny i ma przyjemny zapach ,podobny do LRP Mat i żelu z tej serii . Bardzo szybko się wchłania i nie podrażnia skóry. Jeśli nasz naskórek jest przesuszony i b. podrażniony (np. od stosowania kwasów) może szczypać.Nie zapycha . Opakowanie b.higieniczne (aplikator z dziubkiem) .Krem w połączeniu z innymi kosmetykami z tej serii działa cuda , o niedoskonałościach można zapomnieć . Ja nakładam go na noc , wiem, że niektóre dziewczyny używają tego kremu jako bazy pod makijaż- ja jeszcze tego nie próbowałam. Ważne jest regularne stosowanie by zobaczyć efekty. Dziewczyny ja go polecam , mój KWC wśród kremów . Nie odstrasza mnie 
 jego cena ponieważ widzę pożądane efekty. 






















Polecam zajrzec na strony :)



  • standardowo dzisiejszy wiosenny out-fit.






























Jeansy: Stradivarius / Pasek : S.insay / Koszula : New Yorker / Trampki: Converse All Star
























Dzisiaj Pan listonosz przyniósł mi moje ostatnie zamówienie , puder naturalny Jadwigi Saipan do cery tłustej i trądzikowej . Tyle dobrych opinii o nim przeczytałam, że już nie mogę się doczekać kiedy go przetestuję:) 






Miłego dnia !
fashionchasers




niedziela, 3 marca 2013

Wybielanie zębów lampą LED !




 Witajcie Blogerki ! :) 
  
  
   Wczoraj się cieszyłam , że weekend , a dzisiaj już się kończy:| Miejsce na obrazku jest idealne na leniwą niedzielę. 


  Tak jak pisałam w którymś z wcześniejszych postów byłam w sobotę umówiona na wybielanie zębów lampą LED .
A o to efekty lub ich brak :

   
Zabieg trwał ok 45 minut ze wszystkim , kosztował mnie 99 zł na groupon'ieNajpierw z miłą Panią ustaliłyśmy wyjściowy odcień zębów , później posmarowała mi specjalnym żelem  i 25 minut pod lampą LED .Niestety nie pamiętam mojego wyjściowego koloru , ale wiem, że doszłyśmy do koloru B1 . Zdjęcie, które zamieściłam nie do końca oddaje ich biel bo ciężko mi było uzyskać odpowiednie światło.  72h po zabiegu nie można jeść rzeczy z mocnym barwnikiem i pić gazowanego , również przez kolejne 2 tygodnie powinno się utrzymywać białą dietę . Tak jak to Pani powiedziała: " całkowity efekt przyjdzie za 2 tygodnie po stosowaniu białej diety" . Zobaczymy :) 
   Mówiąc szczerze to więcej się nie poddam takiemu zabiegowi, różnica jest niewielka, a 100 zł odeszło w nieznane. Znacznie bardziej mogę polecić z własnego doświadczenia paski WhiteStrips lub CREST Supreme dostępne na allegro po cenie ok.60 zł już z przesyłką . 
...aaa  jeszcze zapomniałam wspomnieć, że jeśli chcecie się poddać takiemu zabiegowi, trzeba mieć idealnie zdrowe zęby i raczej nie poleca się osobom z nadwrażliwością dziąseł/zębów  ponieważ może się ona pogłębić
Dziewczyny, ja kocham kawę, a jest ona niewskazana przez chociażby te 2 tygodnie więc wymyśliłam patent ! Piję przez słomkę, dzięki czemu płyn nie ma styczności z uzębieniem :)

  •  Strój dnia 

Szorty : Lee ( DIY) / T-shirt : allegro / Pasek: h&m / Rajstopy : Gatta / 
Bransoletka (czarno-biała) : S.insay 



 Może któraś z Was ma dobre/złe doświadczenia z wybielaniem zębów ? 

 

    Na koniec miły i smaczny akcent , taką to uroczą czekoladkę znalazłyśmy z siostrą w osiedlowym kiosku<3 




  

Miłego dnia 
 fashionchasers